Profesja startowa: kupiec wygrywa statystycznie
Nowi gracze najczęściej wybierają pirata albo łowcę, bo brzmi ciekawie. Statystycznie najbezpieczniejszy start to jednak kupiec albo handlarz przyprawą — daje dochód, zanim nauczysz się walczyć.
Pirat zaczyna z mocniejszym okrętem, ale bez zabezpieczenia ekonomicznego. Jeden przegrany pojedynek i kampania jest w dołku, z którego trudno wyjść bez restartu.
WARTO ZAPAMIĘTAĆ
- Zacznij od frakcji z dobrymi stosunkami handlowymi
- Pierwsze 10 skoków trzymaj w jednym sektorze
- Nie wydawaj na broń, dopóki nie masz zapasu 20 000 CR
Pierwszy zysk: przyprawa i woda
Najbezpieczniejszy pierwszy szlak to woda z kolonii górniczych do portów przemysłowych i przyprawa w drogę powrotną. Marże są skromne, ale przewidywalne.
Kluczowe jest patrzenie na wiadomości systemu: strajk albo epidemia podnosi ceny o kilkadziesiąt procent. Jedna dobrze trafiona dostawa finansuje pierwszą wymianę modułów.
„Kapitan, który czyta gazetę systemu, zarabia więcej niż ten, który ma lepszy okręt.
— NASZA ZASADA PO PIERWSZYCH 1000 GODZINACH
Kontrakty dopiero po poduszce finansowej
Kontrakty wydają się oczywistym następnym krokiem, ale pociągają za sobą terminy i wrogów. Bierz je, gdy masz zapas paliwa na odwrót i kadrę, która przeżyje niespodziankę.
Złota zasada: kontrakt powinien być dodatkiem do szlaku, który i tak leciałbyś na handel — nie powodem rejsu w nieznane.